TopLista: Najlepsze Horrory w Sieci HORROR-PLANET: The Amityville Haunting

Thursday, 26 April 2012

The Amityville Haunting



Cały film stylizowany jest na dokument rodzinny, kręcony kamerą młodego chłopca, który chce uwiecznić przeprowadzkę w nowe miejsce. Akcja rozgrywa się w owianym złą sławą domu w Amityville. Kiedy zaczynamy oglądać ten horror, widzimy na wstępie, iż wszystko co zobaczymy w filmie stało się na prawdę. Film powstał rzekomo na podstawie zaginionych taśm, odnalezionych przez grupę ekspertów, na których udokumentowano przerażające doświadczenia pewnej rodziny, która wprowadziła się do domu. 
Oglądając na spokojnie każdą klatkę, przypomniały mi się filmy typu Blair Witch Project lub też Paranormal Activity. Uwielbiam całą serię Amityville, jednak na tym filmie trochu się zawiodłem. Spodziewałem się czegoś ciekawszego, niestety nie doczekałem się prawie żadnych scen z dreszczykiem.  The Amityville Haunting to jeden z najbardziej monotonny i przerażająco nudnych filmów, jakie kiedykolwiek oglądałem, a efekty pokazujące sceny ze zjawiskami paranormalnymi, są moim zdaniem na bardzo niskim poziomie. Stojący bez ruchu non stop niby duch w korytarzu ? co to ma być, pytam się grzecznie ? :D  Widać że film nie kosztował majątku. Sceny grozy są łatwe do przewidzenia i dosyć intuicyjne. Nie umywa się do poprzednich części, lub filmów o podobnej tematyce. 


Tutaj coś dla Fanów serii 

Jednym z najlepiej znanych i opartych na faktach opowiadań o duchach jest historia Amityville. Na temat wydarzeń, które miały miejsce w tym domu powstało wiele filmów dokumentalnych oraz książek, które były głównym motorem napędowym do masowej produkcji horrorów o nawiedzonych domach. Pozostaje jednak cały czas jedno pytanie, czy w tej historii jest choć odrobina prawdy ?
Początkiem tej strasznej historii była rodzinna tragedia, w domu w Amityville. 13 listopada 1974 roku Ronald DeFeo, 23- letni mężczyzna, zabija bronią palną swoją rodzinę (dwie siostry, dwóch braci i swoich rodziców). Mężczyzna przyznał się do winy, podając w zeznaniach, że „głosy” zmusiły go do tej zbrodni.
Niecały rok później po tych tragicznych wydarzeniach,  dom kupuje rodzina Lutzów za śmiesznie niską cenę. Jednak niedługo po wprowadzeniu się do domu życie rodziny zmienia fala dziwnych, niewyjaśnionych zdarzeń. Mieszkańcy słyszeli dziwne dźwięki i głosy na terenie całej posiadłości, okna same się otwierały, na ścianach domu pojawiała się dziwna, niezidentyfikowana ciecz, córeczka Lutzów dziwnie się zachowywała. Niepokojące zachowanie przejawiał także Georg Lutz, który rzekomo miał słyszeć głosy namawiające go do zamordowania rodziny. Wkrótce jego żona Kathy decyduje się na odprawienie egzorcyzmów, które zamiast pomóc rodzinie sprawiają, że ich życie przemieniło się w prawdziwy koszmar. Po poświęceniu domu przez lokalnego proboszcza niewyjaśnione zjawiska zaczynały się powtarzać coraz częściej i z większą siłą.
Cała historia odbiła się głośnym echem w Ameryce. Całą sprawą zajęli się znani badacze zjawisk paranormalnych, chcąc doszukać się prawdy. Początkowo miejsce uznane powszechnie za nawiedzone odwiedziło dwoje ludzi: Ed i Lorraine, którzy uważali, że posiadają zdolności paranormalne. Według ich badań dom był nawiedzony przez duchy Indian, którzy porzucali w tym miejscu chorych członków swojego plemiona. Natomiast inni znawcy niewyjaśnionych zjawisk, w których znajdował się również dr Stephen Kaplan dowiedli, że cała historia nawiedzonego domu w Amityville to zwykłe oszustwo. Okazało się, że Georg Lutz wraz z Ronaldem DeFeo wymyśli tę całą historię dla celów zarobkowych.
Większość ludzi po tym całym zajściu była raczej sceptycznie nastawiona do sprawy i traktowano ją raczej jako legendę. Natomiast zwolennicy zjawisk niewyjaśnionych próbowali mimo wszystko dowieść, że historia opowiedziana przez Lutzów jest prawdziwa. Ważną kwestią jest, iż mniej więcej w tym samym czasie zginęły osoby, które zajmowały się sprawą posiadłości z Amityville: Jay Anson - autor książki poświęconej niewyjaśnionym zjawiskom jakie miały miejsce w Amityville, Paul Hoffman- który jako pierwszy poruszył tę sprawę w lokalnej gazecie, dr Stephen Kaplan oraz Ed Warren, którzy próbowali wyjaśnić zagadkę nawiedzonego domu. 



No comments :

Post a Comment