TopLista: Najlepsze Horrory w Sieci HORROR-PLANET: Psychoza

Sunday, 11 August 2013

Psychoza


Marion Crane, uczynna i pracowita sekretarka ma całkowicie dosyć swojego życia i potajemnych gorących spotkań z ukochanym, które zaczynają się i kończą w hotelowym pokoju. Pewnego pięknego dnia ma dokonać wpłaty do Banku na kwotę 40 tys. $. Zamiast tego postanawia okraść swojego klienta, który powierzył jej gotówkę i ucieka, byle jak najdalej od starych problemów.  Po bardzo stresującej dwudniowej podróży samochodem, Marion postanawia spędzić noc w Motelu na totalnym odludziu. W recepcji spotyka nieśmiałego i całkowicie zdominowanego przez własną matkę właściciela Normana Bates'a. Informuje ją, że jest pierwszym gościem od tygodni. W pokoju zaczyna dręczyć ją sumienie, myśli o powrocie do Phoenix, aby ponieść konsekwencje, Marion oblicza, jak zwrócić pieniądze i czyści swoje notatki w toalecie przed pójściem pod prysznic. Następnie widzimy jedną z najbardziej znanych scen w historii kina - słynna scena prysznicowa, w której Matka Normana wchodzi do łazienki, rozsuwa zasłonę prysznicową i wielokrotnie dźga wielkim kuchennym nożem Marion. Tymczasem Lila( jej siostra) wynajmuje prywatnego detektywa, Miltona Arbogast'a, aby ten wyśledził Marion i odzyskał skradzione pieniądze. Reszta filmu to efektywny melodramat, w którym jest kilka szokujących scen. 

Jeden z najbardziej niepokojących filmów w historii kina, z powodzeniem łączy elementy różnych gatunków filmowych - od kryminału, poprzez dramat psychologiczny, po świetnie skonstruowany horror. Hitchcock celowo chciał, aby Psychoza wyglądała na tanią produkcję. Nakręcony w czerni i bieli, opierał się przede wszystkim na okresowym wstrzymywaniu biegu akcji i jej emocjonalnym wyciszeniu w celu wzmożenia napięcia u widza niespodziewanym zwrotem akcji lub momentem grozy. Oj tak, Hitchcock był mistrzem suspensu. Tworząc Psychozę, złamał wszystkie reguły dotyczące tego, co było potrzebne wtedy do zaakceptowania pod względem ekranowej przemocy i seksualności, a w efekcie zapoczątkowało nowy gatunek horroru, później zwany Slasher. Dokładnie wiedział, jak umiejętnie trzymać publiczność w napięciu i niepokoju, w czasie zwykłej na pozór sceny.
Widząc scenę prysznicową, możemy dostrzec kilka rzeczy, które się wyróżniają. W przeciwieństwie do współczesnych horrorów, w psychozie nie zobaczymy noża dźgającego ciała, jest krew, ale nie liczona w hektolitrach, nie widzimy twarzy mordercy. Ten Film doczekał się czterech kontynuacji, a scena morderstwa pod prysznicem przeszła do historii kina. Psychoza z 1960 roku stała się najbardziej rozpoznawalnym slasherem dzięki idealnej fabule, ciekawemu klimatowi oraz fantastycznej roli Anthony'ego Perkinsa i Janet Leigh. Perkins doskonale wcielił się w postać psychopatycznego mordercy w trzech odsłonach, dzięki którym został popchnięty do międzynarodowej sławy. Sam też był reżyserem Psychozy III.

Co sprawia że Psychoza jest nadal nieśmiertelna i wiecznie obecna w naszych głowach, podczas gdy wiele innych filmów zostaje w połowie już zapomnianych po wyjściu z kina. Łączy się ona bezpośrednio z naszymi lękami, że możemy impulsywnie popełnić morderstwo, obawami przed policją, strachem przed psychopatycznym mordercą, który może dorwać nas wszędzie oraz najważniejsze stres przed rozczarowaniem naszych matek. 





No comments :

Post a Comment